sobota, 11 sierpnia 2012

Scones, czyli błyskawiczne śniadanie!


Delikatne bułeczki, niby takie niewiadomoco, a jednak idealne na szybkie śniadanie.



Scones
przepis zmodyfikowany na podstawie (klik)

260 g mąki pszennej
150 g greckiego jogurtu
1 jajko
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
70 g zimnego masła, pokrojonego w kostkę
40 g drobnego cukru
garść rodzynek
2-3 łyżki jogurtu do posmarowania bułeczek przed pieczeniem

Mąkę wymieszaj z proszkiem. Posiekaj z masłem, dodaj pozostałe składniki. Wyrób ciasto łyżką lub mikserem (wystarczą 2-3 minuty).
Na oprószonej mąką stolnicy rozwałkuj ciasto na grubość ok. 3 cm. Wykrawaj kółka o średnicy 4-5 cm (lub mniejsze, jak kto woli). Wierzch posmaruj jogurtem.
Piekarnik nagrzej do 220 st C.
Blachę wyłóż papierem do pieczenia, ułóż bułeczki.
Wstaw do piekarnika. Piecz 12-14 minut.
Podawaj z konfiturą, masłem lub z lodami.

Bułeczki możesz przygotować dzień wcześniej i z rana wstawić do piekarnika.
.....................................................................


Kosztuję pyszną, świeżą, wędzoną makrelę, jeszcze ciepłą, zrobioną przez tatę koleżanki w pewnej, nadmorskiej miejscowości.
Mam w zanadrzu kilka garści zdjęć, kiepski internet, kilkanaście przepisów do wstawienia, bazylię, miętę razy dwa i oregano w koszyczku-doniczce, z którymi przyjdzie mi się rozstać na dwa tygodnie, tartę z dzikimi jabłkami, masą mleczno-waniliową i posypką z migdałów, wspomnienie o wyjadaniu makaronu nad jeziorem, pudełko pełne orzechów-ciasteczek, których środek kryje czekoladowy krem i orzeszek laskowy, dom pełen ludzi i ostatnie chwile tu, w MMMM.

Najciężej jest się rozstać z Kimś i jakimś miejscem, do którego się przywiązujemy, pomimo tego, że na początku przygody chcemy wsiaść w pierwszy autobus do Wrocławia i odjechać...

Pozdrawiam,
muffinka

7 komentarzy:

whiness pisze...

Uwielbiam scones. To bezsprzecznie mój smak dzieciństwa, scones zrobione przez Mamę, podane z bitą śmietaną i domową konfiturą z czereśni. Przywołałaś te wspomnienia, teraz czas piec... :)

Kaś. pisze...

Pyszności! Pamiętam że jak byłam dzieckiem to zawsze wcinałam je z masłem i dżemem na podwieczorek u cioci w Liverpool'u
mniam mniam <3

asieja pisze...

cudnie smakują śniadanie ze świeżymi ciepłymi jeszcze bułeczkami

GrowingUp pisze...

Kusi mnie scones od dłuższego czasu.
Ale muszę zmodyfikować proporcję na jedną bułeczkę:D

Ola pisze...

Zrobię, muszę! już postanowiłam

bartoldzik pisze...

Koniecznie muszę takie bułeczki stworzyć :-)

Maggie pisze...

Lubie bardzo, a juz najbardziej z clotted cream i dzemem truskawkowym <3
A taka makrele tez bym zjadla.

.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...