piątek, 11 stycznia 2013

Zapomniałam, ale już sobie przypomniałam. 2 rok blogowania!





 


 
 


 
Niech nam żyje sto lat, niech nam żyje sto lat...
Może za 98 lat, córka, córki, mojej córki będzie prowadziła tego bloga? Kto wie...
5 stycznia 2011 roku powstał sen/marzenie o muffinkach - ciągle nie mogę się zdecydować czy to sen czy marzenie. Muffinką zostałam nazwana w lutym zeszłego roku.
Niestety dziś mamy już 11 stycznia, ponieważ zapomniałam o urodzinach bloga, taka jestem zabiegana i rozkojarzona.
Zostawiam Wam garść wspomnień; mówię, że zaczęłam pracę nad książką oraz, że nie zamierzam porzucić blogowania. :)
 
Pozdrawiam,
[muffinka.]

9 komentarzy:

Gosiaczek pisze...

100 lat i wszystkiego co najlepsze, nie tylko na kulinarnym polu życia :))

kuchenny bałagan pisze...

Piękna historia zawarta w tych zdjęciach, gratuluję rocznicy i życzę kolejnych rocznic i następców w prowadzeniu bloga :)

Osia pisze...

Życzę wszystkiego blogowego! Dużo cukru, lukru, czekolady i wszystkiego innego najsłodszego:).

P.s Twój przepis na lody to mój prywatny hicior;)

zufik pisze...

Smakowity miks!
Powodzenia w dalszym blogowaniu!

Praline pisze...

Zycze nieslabnacej pasji i zapalu!

Jaka to ksiazka??

Pozdrawiam!
P.

muffinka pisze...

Praline,
nad moją, kucharską :)

Pozdrawiam

MasterofDisaster pisze...

Same pyszności! :))

Praline pisze...

Gratuluję! W takim razie które wydawnictwo ją wyda i kiedy się można jej spodziewać?

:)

mariszka pisze...

Imponujące zdjęciowe podsumowanie kariery! gratulacje i bardzo dobrze czytać o książce. dla mnie osobiście to byłoby spełnieniem marzeń (kiedyś, bo ja to raczkuję;)) i ciężko mi sobie wyobrazić jakiś wspanialszy finał takiej przygody z kulinarnym blogowaniem!

.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...