piątek, 11 października 2013

Jabłka w czekoladowo-cynamonowym cieście z karmelem.


Półmiękkie jabłka w mocno czekoladowo-cynamonowym, delikatnym cieście z nutką gałki muszkatołowej, zwieńczone sosem karmelowym. Niebo, z którego połowa trafiła do mojego brzuszka :)



Jabłka w czekoladowo-cynamonowym cieście z karmelem
(kwadratowa blaszka - połówka standardowej)

1/2 szklanki mleka
2 łyżki masła
1/2 szklanki brązowego cukru
szczypta soli
jajko

1/2 szklanki mąki pszennej
1/4 szklanki kakao
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

oraz:
2 łyżki kaszki orkiszowej
 
4-5 jabłek
sos karmelowy (klik)

Masło, cukier,sól i mleko wlej do rondelka , zagotuj do momentu połączenia się składników. Ostudź i wymieszaj z jajkiem. Suche składniki przesiej do miski. Dodawaj partiami do mokrych składników. Blachę spryskaj olejem w sprayu lub wyłóż papierem do pieczenia i posyp kaszką orkiszową. Wyłóż obrane i pokrojone w ósemki jabłka, zalej ciastem.
Piekarnik nagrzej do 180 stopni.  Piecz pół godziny. Podawaj z sosem karmelowym.

..................................................

 
when you're out,
tell your lucky one to know that you'll leave.
but you don't lock when you're fleeing
I'd like not hear keys

only hold till your coffee warms,
but don't hurry and speed.
----------------------------
kiedy wychodzisz
powiedz Twojemu szczęściarzowi, aby wiedział że odejdziesz
ale Ty nie zamykasz drzwi kiedy uciekasz
chciałbym usłyszeć dzwięk klucza w zamku
trzymam tylko Twoją kawę póki jest ciepła
ale nie spiesz się, nie pędź
 
Miałam być dziś 200km stąd,
miałam czuć coś innego,
 miałam być kimś innym.
Miałam plany, nadzieje,
ale coś się zmieniło, coś powróciło.
 
Jestem teraz kimś, kto cukierkowo pachnie, kto ciągle chodzi uśmiechnięty, zmieniam się.
 
"Może i nigdy nie dowiemy się jak powinniśmy zyć, ale zawsze będziemy mieć ubaw z przekonywania się, jak się nie powinno żyć."

Pozdrawiam,
[muffinka.]

7 komentarzy:

Aurora pisze...

Świetne motto :D
a ciacho - oj, tak - niebo :D

Angie pisze...

Rozpływam się, patrząc na to ciasto<3

Maggie pisze...

Ten karmelowy sos... <3

Black Heart pisze...

Zakochałam się w twoim blogu ♡.♡ nie mogę się doczekać, aż będę miała trochę czasu na wypróbowanie przepisu :D podziwiam to z jaką pasją podchodzisz do gotowania, ja dopiero zaczynam odkrywać moje zainteresowania (szycie <33), zapraszam do mnie ;)

Black Heart pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
LittleAngel pisze...

Podoba mi się motto na końcu :-) A ciasto kwalifikuje się na świetnego poprawiaczu humoru na jakiś zimny, jesienny wieczór
Mam nadzieję, że Twoje plany i marzenia jednak się spełnią, i że będziesz szczęśliwa :-)

Magdalena Cendrowska pisze...

O rany! Jak ja bym pochłonęła takie ciacho! Wygląda genialnie :)

brulionspadochroniarza.blogspot.com

.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...